biznesWiadomość główna

ARM zrywa współpracę z Huawei

Kolejny dzień, kolejne kłopoty Huawei, chciałoby się rzecz. Tym razem jednak cios spadł z niespodziewanej strony i pomimo tego, że chińska firma przygotowywała się na cięższe czasy, może zostać boleśnie odczuty.

Tym ciosem jest informacja o zerwaniu przez ARM współpracy z Huawei w konsekwencji wpisania przez prezydenta Trumpa chińskiej firmy na amerykańską czarną. ARM nie jest co prawda firmą amerykańską, jej siedziba znajduje się w Londynie, ale część projektów procesorów powstaje w Austin w Texasie i w kalifornijskim San Jose, co mogłoby powodować, że w przypadku kontynuacji współpracy, władze USA zastosowałyby wobec ARM sankcje. A tego firma nie chce ryzykować.

„ARM podporządkowuje się najnowszym ograniczeniom nałożonym przez amerykańskie władze i prowadzi dialog z odpowiednimi agencjami federalnymi by mieć pewność, że wszystkie ich wymagania są spełnione,” stwierdził rzecznik ARM w oświadczeniu przesłanym serwisowi The Verge.

W rezultacie Huawei znalazło się w bardzo niekomfortowym położeniu, ponieważ architektura układów Kirin, produkowanych przez należące do Huawei HiSilicon, bazuje na technologii dostarczanej przez ARM. Zastąpienie jej autorskimi rozwiązaniami będzie trudne, jeśli nie niemożliwe.

Nie znaczy to jednak, że w najbliższym czasie klienci odczują cokolwiek. Jak donosi Bloomberg, Huawei ma przygotowane zapasy amerykańskich podzespołów, które mają wystarczyć na trzy miesiące do nawet roku, więc problem potencjalnie dotyczy tylko przyszłych urządzeń oraz przyszłych układów bazujących na architekturze ARM, ale z czasem będzie on dla Huawei coraz bardziej palący.

„Doceniamy bliskie relacje z naszymi partnerami i rozumiemy politycznie motywowane naciski, jakim niektórzy z nich są poddawani,” stwierdził rzecznik Huawei. „Jesteśmy pewni, że ta pożałowania godna sytuacja zostanie rozwiązana i będziemy mogli skupić się na dostarczaniu najlepszych możliwych technologii i produktów klientom na całym świecie.”

Rzecznik ARM wtóruje mu w tym ostatnim:

„ARM ceni relacje, jakie udało się zbudować z HiSilicon, naszym długotrwałym partnerem, i mamy nadzieję, że tę sprawę uda się szybko rozwiązać.”

Ilustracja: Flickr/Janitors

podobne treści