designnews

Architekci uratowali opactwo z VI. wieku, stawiając nad nim dach

Mnisi, którzy nadzorowali budowę Opactwa Świętego Maurycego w 515 roku,
nie poświęcili zbyt wiele przemyśleń lokalizacji świątyni. Skutek? Przez wieki budynek uszkadzały spadające odłamki skalne i nawet Opatrzność nie uratowała gmachu przed poważnymi zniszczeniami.

Opactwo, które dziś znajduje się na terenie Szwajcarii, w 1945 roku straciło na przykład główną wieżę. Jednak elementy budynku były nieustannie odbudowywane, ponieważ chodzi przecież o rzadki zabytek z przełomu Starożytności i Średniowiecza.

Pozostało roztoczyć parasol ochronny nad budynkiem – wcale nie metaforycznie. Architekci z biura Savioz Fabrizzi zaprojektowali przezroczyste sklepienie osłaniające całe opactwo. Konstrukcja została zamocowana w skale i ma wytrzymać ciężar 170 ton odłamków.

Przezroczysta konstrukcja nie blokuje też dostępu światła na teren opactwa. Obszar został zamieniony nie w bunkier, a w coś na podobieństwo oranżerii. [DesignBloom, Inhabitat]

podobne treści