newsWiadomości promowanewtf

Apple wyłącza czasowo FaceTime po wykryciu poważnego błędu

Korporacja z Cupertino zmuszona była do podjęcia nadzwyczajnych kroków po tym, jak w FaceTime odkryto lukę pozwalającą na zdalne podsłuchiwanie innych użytkowników. Nie trzeba było mieć do tego celu żadnej specjalistycznej wiedzy.

Jeśli zastanawiacie się czasem, czy wasz smartphone nie jest wykorzystywany do tego, by was podsłuchiwać czy podglądać, cóż, technicznie jest to możliwe. Zwłaszcza, jeśli macie urządzenie Apple z FaceTime. A przynajmniej mogliście być za jego pomocą podglądani przed tym, jak Apple wyłączyło usługę do czasu rozwiązania problemu.

Na czym o polegał? Wystarczyło zadzwonić przez FaceTime do dowolnej osoby i podczas oczekiwania na odebranie rozmowy dodać do niej kolejną osobę, podając na tym etapie własny numer telefonu. Rozmowa była wówczas przekształcana w grupowe połączenie i od tego momentu dźwięk pierwotnego rozmówcy był już słyszalny pomimo tego, że on sam nie odebrał jeszcze połączenia.

Do momentu usunięcia błędu Apple wyłączyło FaceTime, a prace nad jego załataniem trwają. Na razie nie wiadomo, ile czasu zajmie naprawianie błędu, ale biorąc pod uwagę fakt, ze jest to poważna wizerunkowa wpadka dla firmy, będzie się ona starała naprawić go jak najszybciej.

Zdjęcie: Flickr/rpongsaj

podobne treści