gadżetynewsWiadomość główna

Apple Watch już oficjalnie

Od ostatniego dużego eventu Apple wiadomo było, że moment wprowadzenia na rynek Apple Watch w końcu nadejdzie. I właśnie dziś odbyła się długo wyczekiwana przez fanów oficjalna prezentacja urządzenia.

A właściwie urządzeń, ponieważ akurat w wypadku Apple Watch wersji jest bardzo dużo. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami użytkownicy mogą wybierać pomiędzy stalowym Apple Watch, aluminiowym Apple Watch Sport i złotym Apple Watch Edition. Każdy z nich sprzedawany będzie w dwóch rozmiarach (38 i 42 milimetrów szerokości i odpowiednio 340 na 272 pikseli oraz 390 na 312 pikseli). Dodatkowo Apple oferuje cały zestaw pasków i bransolet dzięki którym będzie można dostosować zegarek do własnych upodobań.

Równie zróżnicowane co wygląd, są również ceny inteligentnych zegarków Apple. Cena podstawowego Apple Watch w stalowej obudowie o szerokości 38 milimetrów, w zależności od paska/bransolety, będzie mieściła się w przedziale od 549 do 1049 dolarów. Za te same modele, ale o szerokości 42 milimetrów, zapłacić będzie trzeba o 50 dolarów więcej. Wariant Apple Watch Sport będzie trochę tańszy, 349 dolarów za mniejszy, 379 dolarów za większą wersję. Za obudowę z przyciemnianego aluminium podniesie cenę o 50 dolarów. Ceny Apple Watch Edition, wersji z kopertą wykonana ze złota, rozpoczynają się od 10 tysięcy dolarów za sztukę. W wybranych krajach sprzedaż nowych urządzeń rozpocznie się 24 kwietnia.

Jak widać Apple się ceni, a urządzenia, które mają być dodatkiem do smartphone’a, mogą być nawet droższe od niektórych iPhone’ów. Czego można więc spodziewać się za tę cenę?

Oprócz podawania czasu, Apple Watch pozwoli też na odczytywanie wszystkich powiadomień, jakie pojawiają się na sparowanym z nim iPhone’ie. Za pomocą zegarka można też wykonywać połączenia telefoniczne, korzystać z pomocy Siri, płacić przy pomocy Apple Pay, kontrolować aparat fotograficzny smartphone’a z jabłuszkiem czy połączyć się z Internetem. Urządzenie będzie też śledzić aktywność użytkownika i monitorować jego tętno. Jeśli chodzi o aplikacje przygotowywane przez zewnętrznych deweloperów, to obejmują one na przykład możliwość automatycznego parkowania elektrycznego BMW i3 czy przeglądanie zdjęć na Instagramie. Instalowanie wszystkich aplikacji na zegarku odbywać się będzie z poziomu odpowiedniej aplikacji dla iPhone’a.

A jakie podzespoły znalazły się wewnątrz kopert? Sercem urządzenia jest nowy, zbudowany na zlecenie Apple przez Samsunga, układ o nazwie S1. Ponieważ Apple nie ma w zwyczaju rozwodzić się na temat szczegółów technicznych, wiadomo jedynie, że w ramach tego zintegrowanego układu SoC znajduje się procesor, DRAM, pamięć masowa NAND flash oraz chip radiowy obejmujący Wi-Fi 802.11n, Bluetootha 4.0, radio FM i NFC. Użytkownicy będą mogli w przyszłości wymienić układ S1 na nowszą wersję o nazwie S2, nad którą już trwają prace.

W przypadku tego typu gadżetów bardzo ważny jest czas pracy na jednym ładowaniu. Apple Watch niestety pod tym względem nie zachwyca – użytkownicy mogą liczyć na „całodniową” pracę, czyli maksymalnie 18 godzin na jednym ładowaniu.


podobne treści