biznesnewsWiadomość główna

Apple vs Samsung: Sąd sprawdzi czy przewodniczący ławy przysięgłych zataił istotne informacje

Sędzia Lucy Koh zgodziła się rozpatrzyć wątpliwości Samsunga w sprawie przewodniczącego ławy przysięgłych, która wydała niekorzystny dla Koreańczyków wyrok. 6 grudnia sąd zajmie się tą sprawą.

Jeśli przegrywa się sprawę wartą miliard dolarów, każdy sposób jest dobry by uniknąć płacenia odszkodowania. Samsung zdecydował się podważyć wyrok ławy przysięgłych argumentując, że Velvin Hogan, przewodniczący ławy przysięgłych, zataił przed sądem fakt, że jego wcześniejsze doświadczenia życiowe mogły nastawić go negatywnie w stosunku do koreańskiej firmy.

Na posiedzeniu, które zaplanowano na 6 grudnia „Sąd zajmie się wątpliwościami związanymi z tym czy przewodniczący ławy przysięgłych zataił informacje podczas wyboru ławników, czy ewentualne zatajone informacje miały wpływ [na przebieg procesu] oraz czy ewentualne zatajenie spełniało przesłanki uchybienia procesowego. Informacje te mają wpływ na ustalenie czy i kiedy Apple miało obowiązek ujawnienia informacji dotyczących przewodniczącego ławy przysięgłych.”

Jeśli Samsungowi uda się udowodnić, że zachowanie przewodniczącego ławy przysięgłych miało wpływ na werdykt przysięgłych, otworzy się przed nimi droga do podważenia podważenia go. Dla miliarda dolarów warto spróbować.

[The Verge]


podobne treści