news

Apple usunął aplikację WikiLeaks ze swojego sklepu

Czy aplikacja WikiLeaks obrażała kogoś lub pokazywała to, co powinno być ukryte pod ubraniem? Nie. Jaki jest więc powód, dla którego Apple wyprosiło ją ze swojego sklepu? Są dwie możliwości.

Faktem jest, że WikiLeaks narobiło ostatnio sporo zamieszania opublikowaniem tajnych korespondencji rządu Stanów Zjednoczonych z innymi państwami. Nie da się również ukryć, że oskarżenia stawiane założycielowi WikiLeaks przez szwedzką prokuraturę nie stawiają Juliana Assagne’a w najlepszym świetle. Jaki ma to jednak związek z App Store, w którym aplikacja jest dostępna od 17 grudnia w cenie dwóch dolarów?

Aplikacja, która daje właścicielowi iPhone’a dostęp do wszystkich przecieków mogła zostać usunięta ze sklepu Apple’a, ponieważ daje dochód organizacji non-profit. Takie jest pierwsze przypuszczenie. Drugim może być po prostu chęć posiadania świętego spokoju i nie angażowania się w żaden sposób do polityki przez imperium Steve’a Jobsa. Tak czy siak, właścicielom iPhone’ów pozostaje przeglądanie WikiLeaks na ekranie przeglądarki w swoim telefonie. Tego, póki co, nikt nie zabronił. [@WikileaksappiPhonedownloadblog, TechCrunch]


podobne treści


  • 1.patryk.4

    Nie dość, że przez te całe WikiLeaks możę wybuchnąć coś poważniejszego, bo im się zachciało braku tajemnic, to jeszcze my mamy płacić za to 2 dolce. Pff. Apple prawidłowo zrobiło.

  • zygielekd31

    @patryk
    Ktoś Ci kazał kupować tą aplikację ? Nikt nikomu nic nie kazał tyle, że japcok znany jest z tego, że usuwa wszystkie „niewygodne” treści ze swojego sklepiku.

  • incuz

    proponuję, żeby każdy (kogo to obchodzi) napisał maila to sterana na steve(małpa)apple.com albo steve.j… i opieprzył ich… to jedyne co mozemy zrobić… i to aż tyle…

  • bw.blue

    Sklep jest Apple mogą w nim robić co chcą nic nikomu do tego – ja też będąc Amerykaninem nie chciałbym aby w moim sklepie była coś co daje dochód zdrajcy mojego kraju.

  • zeph

    @bw.blue. Założycielem WikiLeaks jest Australijczyk. Więc nie mógł zdradzić USA. Nie da się. Zdradzić można tylko własny kraj nie obcy. Po drugie on nic nie ukradł. Zamieścił tylko dokumenty, które zamieściły także największe gazety USA takie jak Times, na stronie internetowej.

  • DDos

    .