news

Apple umieścił swoje produkty w 1/3 zeszłorocznych hitów kinowych

Wciskanie do filmów czy seriali produktów najróżniejszych producentów nie jest niczym nowym – czasami potrafią się one idealnie się wkomponować („Łowca Androidów”, „Akira”), innym razem bić po oczach (gatunek „polskie komedie romantyczne”). Apple pod względem ilości swoich gadżetów w kinach przebił w Stanach w zeszłym roku wszystkich.

Według strony Brandchannel, „komputery, iPady, iPody i inne urządzenia” były widoczne w 30 procentach filmów, które zostały hitami kinowymi w Stanach Zjednoczonych w 2011 roku. Apple przegonił tym samym 590 innych marek lub produktów widocznych w 33 filmach, które dotarły na szczyt box office, w tym Nike’a, Forda oraz Chevroleta. [Yahoo, zdjęcie: "Legalna blondynka"]


podobne treści


  • Marek

    Tak, Apple nie ma co robić tylko „umieszcza” swoje produkty w filmach… Skończcie już z tymi bzdurami. Produkty Apple są w stanach bardzo popularne, powiedziałbym wręcz, że na porządku dziennym. Tam nikogo nie dziwi jabłko na obudowie. Komputerki ładne, to je pokazują w filmach….

  • accerian

    Człowieczku product placement jest bardzo ważnym działem marketingu. U nas tego się nie robi bo firmy nie maja z tego zysku. Zobacz sobie chociaż serial „Lie to me” Gdzie cały sprzęt komputerowy jest Della. Główny bohater używa iPhone ale ma na niego założonego kondoma żeby nie dało od razu się zobaczyć co to jest za telefon.

  • janwar

    No jakże, by nie, wciskają. Jak leciał 2 sezon Castle, specjalnie robiony najazdy na iPhone’a w gustownym gumowym pokrowcu. Ładne to te komputerki może i są, ale tylko z zewnątrz. W środku chiński szmelc.

  • Apple_Fan

    @janwar

    Wszystko co posiadasz jest Chińskim szmelcem, ale Apple uchodzi jednak na produkt Hi-End czyli ze wszystkich komputerów jakie można na ziemi kupić uchodzi powszechnie za najbardziej prestiżowy i najlepiej wykonany. Porównaj sobie do innych producentów – ostatnio np. konkurentem dla iPhone 4 jest Samsung Galaxy S – iPhone z pancernego szkła, Samsung z plastiku.

    To, że cię nie stać, nie znaczy , że coś jest szmelcem. Ja uważam, że Apple jest lepsze, ale mnie nie stać, więc z dwojga wybieram Samsunga.

  • Marek

    Chiński szmelc jak w każdej elektronice, ważna selekcja. Poza tym to macie jakąś manię. Jak sprzęt jest modny to go pokazują (lub też bardziej zwracacie na niego uwagę), jak nie jest, to nie pokazują. Product placement swoją drogą, ale nieraz bywa tak, że do takich badań zaliczane są ujęcia, w których widać np. tylko kawałek charakterystycznej obudowy MBP. Dla znawców tematu oczywistym jest, że to MBP, ale dla przeciętnego widza nie, więc to nie jest już PP bo podświadomy przekaz nie dotrze do odbiorcy.

  • Anonim

    @Marku, zupełnie poważnie, choć rozumiem, że może to byc dziwne dla polskiego widza, ale „z przypadku” to może coś pojawić się w polskim kinie (a jak jest product placement to na pierwszym planie zaraz po wilokroć i jeszcze bohater musi skomentować). W amerykańskim KAŻDE logo jakie wepchnie się w kadr związane jest z konkretną umową z producenem. Tak tam po prostu jest

  • dfsa

    @Apple_fan, iPhone 4 jest z pancernego szkła? To dlaczego według statystyk najczęstszą usterką jaka mu się zdarza to pęknięcie przedniej lub tylnej części obudowy? Nie wierz w każde słowo Stefana. :)