biznesWiadomości promowane

Apple traci prawo do używania nazwy iPhone w Brazylii

Brazylia dołączy do wąskiego grona państw, w których Apple nie może sprzedawać swojego kultowego smartfona pod nazwą iPhone.

Wszystko za sprawą decyzji brazylijskiego Narodowego Instytutu Własności Przemysłowej, który wydał w poniedziałek orzeczenie, na mocy którego prawo do posługiwania się nazwą iPhone przysługuje brazylijskiemu producentowi elektroniki IGB. Decyzja ma zostać oficjalnie ogłoszona 13 lutego.

Całą sprawa zaczęła się kiedy trzynaście lat temu firma IGB, występująca w tym przypadku pod marką Gradiente, złożyła wniosek o zarejestrowanie nazwy „iphone” a wniosek ten został uznany osiem lat później. Apple oczywiście nie było to na rękę, więc postanowiło zawalczyć o używaną przez nich nazwę, zwłaszcza, że Gradiente zaczęło w grudniu sprzedawać własnego smartfona o nazwie iPhone.

Choć urządzenie brazylijskiej produkcji opiera się na Androidzie i trudno pomylić je z iPhonem, w tym wypadku nie dziwię się Apple, że przynajmniej próbowało. Manewr się niestety nie powiódł, więc Cupertino pozostaje już tylko kupić od Gradiente prawo do posługiwania się marką iPhone na terenie Brazylii.

Samo Gradiente byłoby zainteresowane takim rozwojem sytuacji. W rozmowie z agencją Bloomberg szef IGB Eugenio Emilio Staub stwierdził:

„Jesteśmy zawsze otwarci na dialog z każdym. Nie jesteśmy radykałami,” dodając jednocześnie, że Apple nie skontaktowało się jeszcze z nimi w tej sprawie.

Ale prawdopodobnie Staub odbierze w najbliższej przyszłości telefon z Cupertino. W przeciwieństwie do Meksyku, Brazylia jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów świata i ma szanse stać się drugimi Chinami. Strategicznie Apple nie może odpuścić sobie tego rynku. Tylko, że Eugenio Emilio Staub wie o tym doskonale.


podobne treści