ciekawostkinews

Apple przestawia się na energię odnawialną

Po fali zasłużonej krytyki, jaka spadła ostatnio na Apple, tym razem przyszła pora na garść szczerych pochwał. Dyrektor finansowy giganta z Cupertino, Petter Oppenheimer, oznajmił w rozmowie z przedstawicielem agencji Reuters, że 75% energii zasilającej ogół placówek firmy pochodzi ze źródeł odnawialnych. Al Gore właśnie pęka z dumy.

Jeszcze w maju zeszłego roku Greenpeace zarzucało Apple udawaną dbałość o środowisko i zasilanie swych olbrzymich centrów przetwarzania danych energią pozyskaną z zanieczyszczającego powietrze węgla. Gigant z Cupertino zripostował wówczas ekologów potężnymi planami dotyczącymi modernizacji swych źródeł zasilania oraz deklaracją daleko idącego przestawienia się na energię odnawialną. I choć to dość rzadka sytuacja – wygląda na to, że słowa dotrzymał.

Zgodnie z informacjami przekazanymi Reutersowi przez dyrektora finansowego Apple, Petera Oppenheimera, wszystkie centra przetwarzania danych giganta są już zasilane energią pochodzącą w stu procentach ze źródeł odnawialnych. Do tych zaliczyć należy oczywiście różnego rodzaju elektrownie słoneczne, wiatrowe, wodne i geotermalne. Co więcej, 75% energii zasilającej ogół placówek  Apple – nie tylko centra danych – także pochodzi już ze źródeł określanych oficjalnie przez firmę jako „ekologiczne”. Miło.

Zgodnie z zapewnieniami Oppenheimera – gigant z Cupertino chce, aby w przyszłości wszystkie jego budynki korzystały tylko i wyłącznie z energii odnawialnej.

No i jak tu się do czegoś przyczepić? ;)

Źródło: Engadget/Źródło zdjęcia: CNN


podobne treści