news

Apple przejmie McLarena?

O motoryzacyjnych planach Apple słyszymy nie od dziś. Najnowsze doniesienia w tym temacie przynosi Financial Times, który twierdzi, że Apple chciałoby kupić McLarena.

Według anonimowych źródeł gazety, Cupertino prowadzi obecnie negocjacje, których rezultatem ma być przejęcie grupy konstruktorskiej McLaren, znanej przede wszystkim z Formuły 1, w której startuje obecnie jej bolid opracowany we współpracy z Hondą, oraz supersamochodów. Ale McLaren nie zajmuje się jedynie tym, a w jego planach jest też budowa samochodu całkowicie elektrycznego. I właśnie w tym punkcie interesy Apple i zespołu konstruktorów miałyby być zbieżne.

Jak twierdzi FT, samochód, który miałby być owocem przejęcia McLarena przez Apple, miałby być napędzany właśnie silnikiem elektryczny, a do jego budowy miałyby być wykorzystane materiały wykorzystywane w Formule 1, takie jak na przykład włókno węglowe, co miałoby przełożyć się na zmniejszenie masy przyszłego pojazdu.

Pomimo tego, że Apple podobno od dawna pracuje nad własnym elektrycznym samochodem, doniesienia o planie przejęcia McLarena są jednak dość zaskakujące. W końcu supersamochody, którymi zajmuje się grupa, nie kojarzą się za bardzo z małymi, elektrycznymi samochodami miejskimi. Właściwie są one zaskakujące do tego stopnia, że zaskoczyły samych zainteresowanych. W rozmowie z serwisem Business Insider, rzecznik McLarena wyraźnie zaznacza, że rozmowy o przejęciu przez Apple nie miały miejsca, a prasowe doniesienia o nich nie są prawdą. Jednocześnie firma podkreśla, że ich biznes polega między innymi na prowadzeniu rozmów z różnymi partnerami, ale firma nie zamierza potwierdzać lub zaprzeczać temu, że jakieś rozmowy się odbyły

Może więc Apple chciałoby uzyskać od McLarena pomoc w pracach nad własnym elektrycznym samochodem? Niewykluczone, ale oficjalnego potwierdzenia nie otrzymamy w najbliższej przyszłości, ponieważ Cupertino odmówiło komentowania tej sprawy.

Zdjęcie: Flickr/David Villarreal Fernandez


podobne treści