biznes

Apple nie jest już najdroższą spółką świata

Od sierpnia tego roku Apple mogło szczycić się tytułem spółki o najwyższej kapitalizacji giełdowej na świecie, która przekraczała bilion dolarów. Nic jednak nie trwa wiecznie.

Zwłaszcza giełdowe zwyżki. Co prawda Apple do tej pory wydawało się pewną inwestycją, a sam Warren Buffet dokupił w maju 75 milionów akcji Cupertino, ale poziomu 232 dolarów, jaki akcje osiągnęły w październiku, nie udało się utrzymać.

Po części dlatego, że wiele osób chciałby sprzedać akcje po korzystnej cenie realizując zyski, a po części z powodu zadyszki, jaką Apple odczuło po premierze iPhone’ow XS i XR. Zaprezentowane ww wrześniu urządzenia zostały bowiem uznane nawet w USA za bardzo drogie i sprzedają się gorzej niż wcześniejsze modele. Apple stara się ratować sytuację na przykład wznawiając produkcję przyjętego ciepło ubiegłorocznego iPhone’a X, ale takie zawirowania nie są mile widziane przez rynki.

W rezultacie cena akcji Apple spadła pod koniec ubiegłego tygodnia do 172,2 dolarów, co oczywiście miało odbicie w całościowej wycenie wartości spółki, która wynosi teraz niecałe 747 miliardów dolarów. W rezultacie Apple spadło na drugie miejsce w rankingu kapitalizacji, a wyprzedził je Microsoft, którego akcje warte są łącznie ponad 753 miliardów dolarów.

Zdjęcie: Flickr/rpongsaj

podobne treści