newssprzęt

Apple iGamePad?


Jak wszyscy dobrze wiemy, Apple nigdy nie wykazywało szczególnego zainteresowania odejściem w choćby niewielkim stopniu od tradycyjnego sposobu dotykowej interakcji z iPadami lub iPhone’ami, który to nieszczególnie sprawdzał się w części, szczególnie nowopowstałych, gier. Według najnowszych doniesień – niebawem może się to jednak zmienić.

Póki co, wieści o planach Apple dotyczących utworzenia i wypuszczenia na rynek sygnowanego jabłuszkiem, zewnętrznego kontrolera dla tabletów lub smartfonów swego autorstwa, to całkowicie niepotwierdzone plotki. Niemniej, trzeba przyznać, dość interesujące i nie tak nieprawdopodobne, jak mogłoby się początkowo wydawać, szczególnie wziąwszy pod uwagę fakt, że konkurencyjne urządzenia oparte na Android OS od jakiegoś już czasu wyposażone są w systemowe wsparcie dla tego rodzaju sprzętu.

Pojawienie się na półkach, przypuszczalnie współpracującego także z funkcją AirPlay, „iGamePada”, byłoby swego rodzaju otwarcie nowego rozdziału w polityce Apple dotyczącej sposobów obsługi iPhone’ów i iPadów. Dotychczas, gigant niechętnie podchodził do wszelkich pomysłów sugerujących choćby minimalne odejście od paluchowo-ekranowej tradycji. Czyżby wreszcie miało się to zmienić?

[the verge]


podobne treści