news

Apple dostał patent na iPhone’a

A ściślej rzecz biorąc – na jego design. Oznacza to, że nie można już bezkarnie kopiować wyglądu iPhone’a i iPoda Touch. A Apple jest znany z tego, że nie krępuje się z wytaczaniem pozwów.

Patent zawiera rysunki i opisy pierwszej generacji iPhone’a i iPoda Touch. Oznacza to, że Apple będzie mógł zaskarżyć każde urządzenie, którego wygląd zbytnio przypomina jego projekt. A co to znaczy „zbytnio przypomina”? To już rozstrzygnie Apple, a potem sąd. Ale już można się domyślać, że na świeczniku znajdzie się HTC. [John Herrman/giz, MacStories, Engadget]


podobne treści


  • Anonim

    No znowu zaczynają… opatentowanie prostopadłościanu to coś równie radośnie idiotycznego jak opatentowanie ludzkiego genomu…
    Wszystkich prawników powinno się wywieźć na marsa, albo gdzieś dalej…

  • magik777

    I właśnie dlatego nie lubię wszystkich nadgryzionych jabłek :)

  • Dawid Krysiak

    cóż… gdyby nie było ordynarnego kopiowania pracy innych, nie trzeba by było robić czegoś tak idiotycznego jak patentowanie własnej pracy…