Wiadomości promowanewynalazki

Antyszpiegowskie zabezpieczenia konklawe

Dokładnie w tej chwili w Watykanie powinno rozpoczynać się konklawe. Niezależnie od tego czy kogoś interesuje jego wynik czy nie, jest to także interesujące wydarzenie pod względem środków technicznych, które zostały użyte do jego zabezpieczenia.

Za całość zabezpieczeń odpowiedzialny jest kardynał Tarcisio Bertone, który ma do pomocy trzech innych kardynałów oraz dwóch zaufanych techników. Ci ostatni mieli w ostatnich dniach pełne ręce roboty. To właśnie oni odpowiedzialni są za przeszukiwanie pomieszczeń, w których spać będą elektorzy, w poszukiwaniu wszelkiego rodzaju elektronicznych podsłuchów. Same obrady odbywać się będą w Kaplicy Sykstyńskiej, którą z tej okazji trochę zmodyfikowano. Z informacji ujawnionych przez Watykan wynika, że posadzkę kaplicy przykryto dodatkową podłogą, pod którą zainstalowano elektroniczne urządzenia zagłuszające.

Ponieważ na czas konklawe kardynałowie mają być całkowicie odcięci od świata zewnętrznego, żadne urządzenie, które nagrywa lub transmituje na zewnątrz głos, obraz czy tekst nie może zostać wniesione. Ochrona Watykanu sprawdza przy pomocy wykrywaczy metalu wszystkich pracowników, którzy zbliżać się będą do Kaplicy Sykstyńskiej podczas konklawe. Tego typu obostrzenia nie dotyczą kardynałów, którzy nie będą przeszukiwani, ale będą musieli złożyć trochę staromodną przysięgę dochowania tajemnicy, z której ich będzie mógł zwolnić jedynie przyszły papież.

Pomimo tego już w zeszłym tygodniu Watykan musiał upomnieć kilku kardynałów by przestali tak obficie podawać informacje za pomocą Twittera i innych mediów elektronicznych. Podczas wyboru nowego użytkownika @Pontifex i tak będzie to niemożliwe z powodu urządzeń zagłuszających ale kardynał Tarcisio Bertone woli dmuchać na zimne.

Zdjęcie: Flickr/Joyce Pedersen


podobne treści