news

Antydepresyjny zestaw na koniec lata

Dla niektórych urlop skończył się już dawno, inni stawią się do pracy pierwszego września.Nikt tego nie lubi!!
Trzeba się koniecznie zabezpieczyć przed dopadającą nas depresją powakacyjną.

1. Problem zaczyna się już kilka dni przed powrotem do pracy. Narasta w nas lęk. Trzeba jakoś stłumić wewnętrzny głos, mówiący : „Nie poradzisz sobie, wszystko pójdzie nie tak, już nie pamiętasz jak to się robi.” Koniecznie w takiej chwili trzeba zacząć słuchać wesołej muzyki lub oglądać komedie. Żadnych wyciskaczy łez!

2. Lęk często bierze się z kompleksów: „Może inni byli na lepszych wakacjach, wykupili droższą wycieczkę, mieli mniej komarów.” Zaraz zacznie się opowiadanie i nieznośne porównywanie. Tu konieczna jest opalenizna. Nawet jeśli nie byłeś w super słonecznym miejscu i nie wracasz spalony na mahoń, kup szybko samoopalacz (przynajmniej jest bezpieczny). Koniecznie rozsmaruj równomiernie, żeby nie zrobiły się kompromitujące plamy i udawaj, że byłeś w miejscu gdzie kąpiel w słońcu była czystą rozkoszą.

3. Nie masz odpowiedniej ilości zdjęć z palmami w tle? Na iphonie i w internecie są aplikacje, które pozwolą Ci zrobić fotomontaż. Przynajmniej odgonisz dręczące Cię demony, wklejając swoją głowę w tłum tańczących Malezyjek.

4. Nie masz suwenirów dla znajomych? Kup w supermarkecie pudełko belgijskich czekoladek. To zaklei im usta i uchroni Cie prze kolejnymi pytaniami, a Ty będziesz mógł powiedzieć, że kompletnie nie miałeś czasu i bombonierkę kupiłeś w biegu, na lotnisku.

5. Koledzy z pracy zadręczają Cię opowieściami z wyjazdów, a kiedy patrzą na Ciebie pytającym wzrokiem masz pustkę w głowie? Powiedz, że pomiędzy plażą a masażami była nieustająca impreza i w sumie niewiele pamiętasz.

Jeśli to wszystko Cię nie pociesza, pomyśl, że nie jesteś sam. Każdy gdzieś w głębi duszy ma ten sam stres przed powrotem z wakacji i perspektywą nadchodzącej jesieni. Więc głowa do góry!


podobne treści