biznesmobile

Android KitKat czyli Android 4.4 o smaku batona Nestlé

Tradycja nakazuje, by nazwa każdej kolejnej odsłony Androida nawiązywała do słodyczy. Nie inaczej było w przypadku Androida 4.4, którego nieoficjalnie nazywano do tej pory Key Lime Pie. Jednak wczoraj Sundar Pichai potwierdził, że będzie się on nazywał KitKat, tak jak baton produkowany przez Nestlé.

Wygląda na to, że programiści pracujący nad Androidem naprawdę lubią KitKaty. Do tego stopnia, że pod koniec zeszłego roku ktoś zaproponował by nazwać w ten sposób kolejną wersję mobilnego systemu operacyjnego. Pomysł się przyjął a Google postanowiło skontaktować się z Nestlé by dowiedzieć się, czy szwajcarska firma ma coś przeciwko temu. Podobno w Nestlé pomysł spodobał się tak bardzo, że w ciągu 24 godzin zawarto porozumienie, według którego „żadne pieniądze nie przechodzą z rąk do rąk.” Choć w to ostatnie jakoś nie chce mi się wierzyć.

Dodatkowo obie firmy uzgodniły, że razem zorganizują promocję Androida KitKat, w ramach której do sklepów trafią partie słodyczy w opakowaniach przedstawiających Androida pożerającego baton Nestlé. W środku znaleźć będzie można kod uprawniający do wzięcia udziału w losowaniu tysiąca Nexusów 7, 150 tysięcy kuponów o wartości 5 dolarów każdy do wydania w Google Play oraz 20 tysięcy opakowań KitKatów Mini. Niestety na liście 19 krajów, w których zorganizowana zostanie promocja, nie ma Polski.

O samym Androidzie 4.4 nie wiadomo na razie zbyt wiele. Google twierdzi, że ich głównym celem będzie „sprawić by niesamowite doświadczenie Androida stało się dostępne dla każdego,” co wydaje się potwierdzać wcześniejsze spekulacje na temat tego, że Google planuje wykorzystać nową wersję swojego systemu mobilnego w „inteligentnych” zegarkach, tańszych telefonach lub w netbookach. Ale pewności mieć nie można.

Zdjęcie: Google


podobne treści