ciekawostkinauka

Amerykańscy naukowcy: większość paneli słonecznych jest zwrócona w niewłaściwym kierunku

 

Zgodnie z dotychczasową praktyką znakomita większość paneli słonecznych obecnych na północnej półkuli naszej planety jest zwrócona w stronę południa, tak by ogniwa były w stanie pochłaniać i konwertować możliwie największe ilości dziennego światła. Jak się okazuje – konfiguracja ta wcale nie musi być najlepszą z możliwych. Badacze z amerykańskiego Pecan Street Research Institute odkryli, że stacjonarne panele słoneczne wykazują się większą efektywnością jeśli są skierowane na zachód.

Badacze wzięli pod lupę garść gospodarstw domowych ulokowanych w teksańskim Austin i odkryli, że panele zwrócone na zachód generują o 2% więcej energii elektrycznej w przeciągu całego dnia od ogniw skierowanych na południe. Mało? Być może, tym niemniej zdaniem ekspertów PSRT – w dłuższej perspektywie ta pozornie niska wartość odciska poważne piętno na opłatach za prąd oraz ogólnej wydajności instalacji.

Tezę to dobitnie potwierdza raport badaczy, z którego wynika, że panele zwrócone na zachód zmniejszają domowe zużycie prądu pochodzącego z konwencjonalnych źródeł aż o 65% w godzinach szczytu. Dla ogniw skierowanych na południe wartość ta osiąga maksymalnie „zaledwie” 54%. Biorąc pod uwagę fakt, iż koszty postawienia przydomowej „elektrowni” zazwyczaj zwracają się po dość długim okresie użytkowania – są to chyba dane trudne do całkowitego zlekceważenia. Jakby nie było – przede wszystkim liczy się przecież oszczędność.

Gwoli przypomnienia – warto pamiętać, że badania nadal są w toku, a prawdziwość tez PSRT wymaga jeszcze parokrotnego potwierdzenia. Każdy kto posiada taką możliwość może zaś zweryfikować je w praktyce. Powodzenia.

Źródło: Quartz.com via Gizmodo.com


podobne treści