newswynalazki

Agent Google ćwiczy na grach komputerowych

Gry komputerowe przedstawiane jest często jako narzędzie zła, które kształtuje nieświadome umysły młodzieży ucząc je zabijania i agresji. Bardzo chciałbym zobaczyć reakcję osób, które używają tego rodzaju retoryki, w chwili gdy dowiedzą się, że Google swoją sztuczną inteligencję szkoli właśnie na grach komputerowych.

Jak donosi The Guardian naukowcy pracujący dla Google opracowali pierwszy program, który jest w stanie niezależnie od czynników zewnętrznych uczyć się rozwiązywania złożonych problemów. Program ten, nazwany Agentem, opracowany został przez Deep Mind, brytyjską firmę zajmującą się badaniami nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji, która kupiona została przez Google w ubiegłym roku.

Początkowo Agent, postawiony przed problemami z jakimi dawno temu spotykali się gracze (firma testowała swoje dzieło na 49 klasycznych tytułach, między innymi na Pongu i Space Invaders), nie radził sobie lepiej, niż dziecko losowo uderzające w klawiaturę. W sumie nic dziwnego, naukowcy Deep Mind nie wyposażyli go bowiem w żadne informacje na temat zadania, więc nawet sterowanie Agent musiał wydedukować metodą prób i błędów. Naukowcy wyposażyli go jednak w swego rodzaju „kompas”, który przydał się podczas pokonywania wirtualnych przeciwności – zdobywanie punktów było „dobre”, tracenie ich było „złe”.

Zaawansowane algorytmy przetwarzały dane zbierane w trakcie kolejnych rozgrywek, które wykorzystywane były podczas kolejnych prób. W rezultacie Agent metodycznie uczył się jak wygrywać. Opanowanie gry zajmowało mu średnio około 600 podejść, a czasem okazywało się nawet, że zagrywki stosowane przez program były porównywalne do zagrywek stosowanych przez bardzo doświadczonych graczy. Czasem program zaskakiwał swoich twórców odkrywając strategie, których naukowcy nie przewidzieli.

„To, co udało się im osiągnąć jest naprawdę imponujące,” mówi Tim Behrens profesor neurobiologii poznawczej z University College London. „Udało im się nauczyć agenta podstawowych pojęć w oparciu jedynie o system nagród i kar. Nikomu wcześniej nie udało się tego dokonać.”

Niektóre gry sprawiały jednak Agentowi spore problemy. Najbardziej prawdopodobnym powodem jest to, że w przeciwieństwie do ludzi, nie kojarzy on faktów i nie umie planować, więc jeśli gra polega na czymś więcej niż tylko na zdobywaniu punktów agent dochodzi do kresu swoich możliwości.

Mówimy jednak o Google, więc prace nad rozwiązaniem tego problemu już trwają. Kolejnym krokiem będzie próba wyposażenia Agenta właśnie w odpowiednik ludzkiej pamięci oraz przetestowanie jego możliwości w starciu z bardziej wymagającymi grami 3D.


podobne treści