news

A ty, jak archiwizujesz zdjęcia?

Nie każdy z nas robi wiekopomne zdjęcia, ale większości brak miejsca na komputerze, by przechowywać swoje dzieła. Siostra na kacu, ciocia macha na pożegnanie, ja pod piramidami, ja na wielbłądzie, ja pływam, ja, też ja, ja na plaży, nasz pokój, nasza plaża, samolot…

Spytaliśmy profesjonalistę, jak radzi sobie z ciągle rosnącą liczbą zrobionych zdjęć. Fotograf wojenny Teru Kuwayama powiedział nam: „Cały czas przechowuję zdjęcia na twardych dyskach. Jest ich tylko coraz więcej. Nigdy wcześniej nie utrwalano życia na tylu zdjęciach, ale nie jestem pewien, jak długo będą kogoś interesować.”

Jak to, jak długo? Co on mówi? Moje są bardzo ciekawe! Ja na nartach, tu leżę, tam pijemy grzane wino, to nasz hotel…

A wy, jak archiwizujecie swoje zdjęcia?


podobne treści


  • Rafał Tomański

    ja, wstyd się przyznać, z kazdego wyjazdu czesc wywoluje i wklejam do albumu. staromodne, ale jest ich tyle, ze za 10 lat predzej przejrze album, niz 100,000 zdjec na kompie…

  • groovemanager

    Czekamy na dyski holograficzne.

  • adam

    Zdjęcia należy usuwać, usuwać i jeszcze raz usuwać. A kiedy wydaje ci się, że usunąłeś coś cennego, pięknego i nie do odzyskania, wtedy dla odzyskania morale należy usunąć jeszcze z 50 GB.

    Zdjęcia są w ogromnej większości niepotrzebne nikomu.

  • Dawid Krysiak

    po prostu czekamy rok i oglądamy zdjęcia – jeśli nic nam już nie mówią, nie ruszają nas, nie przekazują jakiejś wartości, informacji… Do kosza…