designnews

A gdyby gramofon składał się tylko z niezbędnych części?

Prawdziwy minimalizm w tej kwestii przejawia większość z nas, w ogóle
nie korzystając z płyt winylowych. Dla zaspokojenia ciekawości można
jednak sprawdzić, ile części w gramofonie jest naprawdę niezbędnych.

Rozbierając odtwarzacz płyt, wynalazca RD Silver, udowodnił, że gramofon działałby także w wersji poważnie okrojonej, choć mam pewne wątpliwości co do stabilności pozycji obracającej się płyty. Nie zmienia to faktu, że sprzęt nadal zajmuje więcej miejsca niż odtwarzacz MP3. [Yanko Design]


podobne treści


  • patrol.pl

    Mógłby być mniejszy…