news

91-latka sprzedaje w Internecie zestawy ułatwiające popełnianie samobójstwa

Pani o pseudonimie Charlotte handluje zestawami, do których należy
podłączyć pojemnik z czystym helem. Przesyłka za 60 dolarów składa się z
plastikowej torby z elastycznym otworem i wejściem na rurkę z gazem.
To bardzo proste do wykonania, ale kobieta sprzedała już 1600 zestawów.

Wszystko zaczęło się od tego, że mąż Charlotte bardzo cierpiał, powolnie umierając na raka jelita grubego. Wstrząśnięta tym doświadczeniem 91-latka postanowiła ułatwić innym skrócenie bólu. Przy okazji nieźle na tym zarabia, łącznie już ponad 100 tysięcy dolarów.

Minibiznes staruszki nie budził większego zainteresowania do czasu, gdy 29-letni Nick Klonoski z Oregonu kupił zestaw i w grudniu 2010 roku targnął się na swoje życie. Jego rodzina upubliczniła sprawę i prowadzi kampanię na rzecz zakazania tego rodzaju handlu w stanie.

Charlotte nie widzi w swoim postępowaniu nic nagannego. Przekonuje: „Jeśli w niebie jest tak wspaniale, warto się tam pospieszyć, prawda?” Nie wiem, w jakie niebo wierzy, ale najwyraźniej zapomina o pewnych kryteriach obowiązujących przy bramce do tego chrześcijańskiego. [10news, Neatorama]


podobne treści


  • Anonim

    Elastyczny otwór… ciekawe

  • chujniaigrzyb

    Ale ta rodzina jest głupia – gdyby nie mógł tego kupić nie targnął by się na swoje życie? Paranoja…

  • styrlic

    a jakie to kryteria do tego chrześcijańskiego??

  • mosquitos

    „a jakie to kryteria do tego chrześcijańskiego?? ”
    samobójcy mają kategoryczny zakaz wstępu na tą imprezownie…

  • iforget911

    „Powiedzmy sobie szczerze, ludzie w Polsce zaczęli się księży bać, co nie jest dobrym znakiem. Ponieważ mam za sobą doświadczenia z międzywojennego dwudziestolecia,, kiedy ksiądz prefekt, czyli katecheta w szkole, miał na zasadzie Konkordatu, tak dużą władzę, że ani nauczyciele, ani uczniowie nie ośmielali się z nim zadzierać, taki strach jest dla mnie zrozumiały (…) Nie jest dla nikogo sekretem, że przed wojną inteligencja, zwłaszcza tzw. inteligencja twórcza, boczyła się na kościelny ‚ciemnogród’ i że przymiotnik ‚katolicki’ oznaczał dla niej ‚obskurancki’. Dopuszczano wyjątki, przyjmowane jednak jako rodzaj egzotycznych zwierząt.” Czesław Miłosz, 1991 r. Chcesz wiedzieć więcej? http://www.ksiegarniaswit.pl/88173-dokad-kler-prowadzi-polske.html