newswtf

900 tysięcy dolarów kary za nieautoryzowane wystrzelenie satelity

Zwykle mandat można dostać za przechodzenie na czerwonym świetle, za niesprzątanie po psie czy za przekroczenie prędkości. Można też dostać go za niezgodne z regulacjami wystrzelenie satelity.

Albo całej ich serii, jak miało to miejsce w przypadku Swarm Technologies, amerykańskiego startupu, który w styczniu tego roku wystrzelił kilka satelitów serii SpaceBEEs. Satelity firmy mają wspólnie tworzyć całą konstelację pozwalającą na utrzymywanie łączności na całym globie. Satelity SpaceBEEs są wyjątkowe, ponieważ są bardzo, bardzo małe. Oraz firma, która je zaprojektowała wystrzeliła je bez odpowiedniej zgody. A nawet wbrew zarządzeniom regulującej w USA te kwestie FCC.

Żeby być ścisłym, Swarm Technologies złożyło wniosek o zgodę na wystrzelenie swoich satelitów. Ale wniosek ten został odrzucony, ponieważ według FCC, z powodu swoich wyjątkowo małych rozmiarów (są wielkości 1/4 satelity typu CubeSat, który i tak jest bardzo mały) byłyby zbyt trudne do śledzenia i mogłyby stanowić potencjalne zagrożenie na orbicie. Pomimo tego, Swarm Technologies i tak wystrzeliło je na pokładzie indyjskiego Polar Satellite Launch Vehicle.

Jak nietrudno się domyślić, FCC nie była specjalnie zadowolona z tego powodu. Komisja wszczęła śledztwo, które wykazało, że firma nie tylko wystrzeliła nieautoryzowane satelity, ale też przeprowadziła bez odpowiednich pozwoleń między innymi kilka testów komunikacji satelitów z Ziemią.

W rezultacie FCC nałożyła na Swarm Technologies karę w wysokości 900 tysięcy dolarów. Ponadto firma będzie przez kolejne pięć lat pod szczególną obserwacją Komisji.

„Wysokość kary finansowej prawdopodobnie nie jest wystarczająca do tego, by odstraszyć od powtarzania takich działań, ale negatywne komentarze prasowe prawdopodobnie odstraszą zarówno tę firmę, jak i inne, od tego, by próbować robić takie rzeczy w przyszłości,” stwierdził Michael O’Rielly z FCC.

Zdjęcie: Swarm Technologies

podobne treści