news

666 MHz: Skowyt next-genów

Jak ja kocham technologiczne plotki i ploteczki. Dzięki nim kręci się cały Internet… W dzisiejszym odcinku 666 MHz zapraszam was na dobitne podsumowanie doniesień o konsolach nowej generacji.

Serwisy internetowe szemrały o nowych platformach już od kilku lat. Wiadomo, że nawet wierutna bzdura będzie się klikała, jeśli w tytule wystąpi magiczne słówko „next-gen”. Prawdziwy przełom w tym temacie nastąpił niedawno, gdy pewien przedstawiciel AMD rozpływał się nad możliwościami graficznymi kolejnego Xboksa. Myślę, że zagubiony pracownik przeżywał wtedy mocną wizję narkotyczną, ale to i tak wystarczyło, aby nowe konsole wróciły na salony. Teraz wiadomości o następnej generacji pojawiają się coraz częściej, niech za przykład posłużą Unreal Engine 4 oraz nieoficjalne zapowiedzi Alana Wake’a 2 na tzw. Xboksa 720.

Oczywiście, nie można pisać o czymś niezwykle wyczekiwanym, bez podania przypuszczalnej daty premiery. Dawniej, gdy następcy 360 i Czarnulki byli tylko pieśnią przyszłości, padały stwierdzenia, jakoby miał być to rok 2012. Dziś, pewnie ze względu na nadciągający koniec świata, branżowi dziennikarze nabrali powściągliwości – podobno pojawią się dopiero w 2014. Niestety, taki obrót wydarzeń cieszy jedynie moją skromną osobę. Dowodem na to jest niesamowity skowyt tzw. gimbusów, przyzwyczajonych do czerpania wrażeń z gier oraz stron porno, którzy już dosyć mają tej przestarzałej grafiki. Jednak odwlekanie nowej generacji nie jest bezpodstawne. Uwierzcie mi, zbyt szybka przesiadka na nowy sprzęt nie będzie ani trochę przyjemna i nie chodzi mi o rodziców wspomnianych gimnazjalistów.

Zacznijmy od najważniejszego, czyli technologii. Next-geny nie zachwycą nas niczym szczególnym. Owszem, wszyscy widzieliśmy niesamowite demo Samarytanina (UE w wersji „prawie” czwartej), ale nikt nie pokazał nam tego rozwiązania w praktyce. Dawniej było tak, że pecety w dwa lub trzy lata doganiały konsole i stawały się w pewnym sensie inkubatorami nowych technologii. Niestety, aktualnie przeżywamy zabójczo długi okres stagnacji. Niech dowodem będzie uwstecznienie CryEngine 3 oraz porażka id Tech 5, który okazał się przystosowanym do konsol bublem. Jeśli oczekujecie, że na następnym Xboksie zobaczycie zachwycające tytuły startowe – jesteście w dużym błędzie.

Druga sprawa, w zasadzie nie mniej ważna, czyli pieniądze. Nowa generacja ponownie wyciśnie krokodyle łzy z biednych wydawców, którzy skarżyć się będą na gigantyczne koszty produkcji. W praktyce skończy się to tak, że nowe tytuły, pomijając te brzydkie na start, będą portami ze starych konsol, oczywiście z dopiskiem „true Hiper HD in 3D”. Warto również zastanowić się nad sytuacją panującą aktualnie na rynku. Smartfony, które zaczynają przypominać graficzne potwory (A5, Tegra 2/3), zdobywają coraz większe uznanie. Jest też wybitnie duża grupa osób, nie tylko graczy casualowych, lubująca się produkcjach free2play, najczęściej przeglądarkowych. Po prezentacji Unreal Engine 3 w oknie Fire-Foksa wiem, że już nie ma się z czego śmiać. Nasz growy światek zaczyna się szybko zmieniać a dowodem na to jest upadek 3DS-a oraz piękna katastrofa PS Vita, która nastąpi niedługo po całkowitej klęsce Nintendo.

Argument trzeci i ostateczny – dodatki. Jak powszechnie wiadomo, Kinect oraz Move to pełnoprawne, „nowe” platformy, których głównym zadaniem jest wyciskanie ostatnich kropel krwi z uśmiechniętych rodzinek znudzonych Wii. Nie pozostawia się drogocennej kury po tym, jak przez rok znosiła złote jajka. Nie byłoby to też fair w stosunku dla konsumentów, którzy ślepo wierzą w zapewnienia o 10 letnim cyklu życia tego, czy innego produktu. Pozostaje też kwestia formatu nowych gier. Czy naprawdę myślicie, że Sony zhańbiłoby się nową konsolą bez następcy blu-ray, a Microsoftu wypuściłby 720-tkę bez przystawki ze skazanym na porażkę HD DVD 2? To przecież niemożliwe!

Cieszmy i radujmy się z produkcji, które obecnie lądują na sklepowych półkach. Są one ciekawe, dojrzałe i rozbudowane m.in. dlatego, że ich twórcy potrafią bez problemów wykorzystać moc drzemiącą w current-genach. Elektryzujące newsy o nowej generacji można spokojnie pozostawić technologicznym onanistom…

PS. Złośliwe 666 MHz pojawia się cyklicznie, raz w tygodniu, w sobotę. Jeśli macie w głowach jakieś tematy, pomysły lub sugestie – piszcie na mojego maila: [email protected].

#!#ankieta#!#

podobne treści

  • Michał Szabłowski

    Czekam na PSV 3G- przesiądę się na nią z PSP dla Tekken Tag Tournamentu 2. Po niej długo długo nic i PlayStation 4 w 2014 roku.

  • marcin.zakopiec

    Ja jak siadłem przy komputerze, to już mi się nie chciało „przesiadać” :D

  • fbonlyacount

    Z czarnulą i exami jak nowy Uncharted czy tle last guardian, nie potrzebuję nowej konsoli. A jak wyjdzie to przeproszę się z WII i odrobię to co straciłem po jej sprzedaży.