news

5 osób, których zabiły własne wynalazki

Żeby jeszcze bardziej unaocznić wszystkim, którzy zaczęli dzisiaj szkołę, jak bardzo ważna jest nauka – małe zestawienie. Oto kilka przykładów wynalazców, którzy przypłacili życiem własną nieostrożność. To się zdarza, wiadomo, że człowiek jest tylko człowiekiem, ale mimo wszystko – ostrzegamy. 

Five People Killed By Their Own Inventions

Na początek Aleksandr Aleksandrowicz Bogdanow, rosyjski człowiek renesansu. W odróżnieniu od polskiego człowieka renesansu (jak mawia Stanisław Tym „polski człowiek renesansu nie zna się kompletnie na niczym”), znał się na wielu rzeczach: fizyce, filozofii, ekonomii, a nawet na pisaniu science fiction. Przede wszystkim chodziła mu po głowie idea transfuzji krwi. Bogdanow bardzo chciał odkryć tajemnicę wiecznego życia i zatrzymania młodości, dlatego eksperymentował. Przeprowadził transfuzję siostrze Lenina, Marii Ulianowej. Próbował także 11 takich zabiegów na sobie, ale w 1928 zmarł od jednego z nich. Przetoczył sobie krew od studenta chorego na gruźlicę i malarię. 

William Bullock, bo to kolejny przypadek na naszej liście, to wynalazca maszyny do rotacyjnego drukowania. Dokonał tego odkrycia w 1863 i dzięki niemu całkowicie odmienił się przemysł poligraficzny. William Bullock był bardzo zdolnym człowiekiem – wynalazł także prasę do bawełny i siana, maszynę do sadzenia nasion i tokarkę. Dzięki jego usprawnieniu drukarka mogła działać na ogromnych arkuszach papieru, bez potrzeby podawania ręcznego. Drukowano na niej do 30 tysięcy arkuszy na dobę. Mimo to w 1867 roku doszło do tragicznego wypadku – Bullock kalibrował maszynę i zaplątał się nogą o jeden z pasów. Noga została zmiażdżona, konieczna była amputacja, a sam wynalazca zmarł w tydzień po wypadku.  

Five People Killed By Their Own Inventions

Trzeci z kolei będzie Otto Lilienthal. Konstruktor szybowców, znany z tego, że jako pierwszy odbył kilka udanych lotów szybowcem. Przez wiele odnosił sukcesy w swojej dziedzinie, ale niestety 9 sierpnia 1896 roku uległ poważnemu wypadkowi i złamał kręgosłup. Zmarł następnego dnia, a umierając miał podobno wypowiedzieć słynne słowa: „Kleine Opfer müssen gebracht werden!” (czyli „Trzeba ponosić małe ofiary!”).

Thomas Midgley, amerykański inżynier i wynalazca, zasłynął odkryciem freonu. Ułatwił tym życie wielu pracownikom General Motors, którzy podupadali na zdrowiu przez narażenie na trujące i wybuchowe substancje używane wcześniej. Pan Midgley odkrywał coraz to nowe usprawnienia (w sumie ma na swoim koncie ponad 100 patentów) i nawet gdy w 1940 roku choroba polio przykuła go do łóżka, nie miał w planach łatwego poddania się. Wynalazł (w końcu był wynalazcą) specjalny system lin i bloczków, dzięki któremu mógł samodzielnie z łóżka się podnosić. Niestety ten sam system udusił go pewnego razu, gdy coś się w nim popsuło.  

Five People Killed By Their Own Inventions

Wreszcie Franz Reichelt zwany latającym krawcem. Człowiek, któremu marzył się lot na czymś w rodzaju parasola skrzyżowanego ze spadochronem. Wierzył w swój pomysł tak bardzo, że ubrany w kostium, który widzicie na zdjęciu powyżej, wybrał się na pierwszy taras widokowy na wieży Eiffle’a i… skoczył. 60 metrów lotu i twardy paryski bruk nie zadziałały kojąco. Reichelt zmarł na miejscu na oczach zgromadzonych widzów. Pierwotnie to nie on miał skakać, ale jedynie manekin ubrany w cały strój. 

Pamiętajcie o tych historiach podczas eksperymentów na zajęciach z chemii, czy konstruując coś super-ekstra-odlotowego w swoim własnym zakresie. Odrobina pokory wobec własnych umiejętności przydaje się każdemu…


podobne treści


  • jakubdgl

    Ja słyszałem, że jakiś gościu, też skoczył z wieży Eiffle’a (może to ten sam co w artykule, nie mam pewności), i się zabił, a potem okazało się, że zmarł w locie na zawał serca :/

  • pawel.glica88

    ”Przez wiele odnosił sukcesy w swojej dziedzinie, ale niestety 9 sierpnia 1896 roku uległ poważnemu wypadkowi i złamał kręgosłup” piszcie poprawnie po polsku ;]