news

200 lat bogactwa narodów w 4 minutach wizualizacji

Wykładowca zdrowia publicznego Hans Rosling wie, że najdokładniejsze i najważniejsze
dane nie zostaną zapamiętane, jeśli nie zostaną pokazane w przystępnej
formie graficznej. Stworzył więc wizualizację sytuacji na Ziemi od 1810 roku do dzisiaj. Na osi pionowej zaznaczono średnią długość życia, na poziomej – średni roczny dochód. Zaludnienie rożnych części świata pokazywane jest w formie kolorowych bąbelków umieszczanych na wykresie. W miarę upływu czasu, sytuacja oczywiście się zmienia – i to jak!

Dlaczego, ach, dlaczego, nikt w mojej szkole tak nie tłumaczył? [Gawker, The Daily What]


podobne treści


  • Dawid Krysiak

    Uwielbiam Roslinga za jego wizualizacje (zwłaszcza te prezentowane na TEDzie).

  • alexwinogrodzki

    fantastyczne!

  • kierowca.bcde

    „Dlaczego, ach, dlaczego, nikt w mojej szkole tak nie tłumaczył?”

    I co by ci przyszło z takiego tłumaczenia w szkole? Kto by zapamiętał z takiej wizualizacji, jaką populację miała Polska np. w 1953 roku, albo ile mieszkańców miały Indie w 1900, czy jaki był roczny dochód mieszkańca Japonii w roku 1974?

    Jest to ciekawostka, przyjemnie się ogląda, ale… niczego nie uczy. Człowiek jest już tak skonstruowany, że łatwiej mu nauczyć (wkuć) dane liczbowe z tabeli, niż zapamiętać wykres stworzony z tychże danych, i potrafić z niego wyciągać wartości.