internet

1.1.1.1: Cloudflare uruchamia serwer nazw DNS

1 kwietnia zwykle nie jest najlepszym dniem na uruchamianie nowej usługi ponieważ może zostać ona uznana za primaaprilisowy żart. Jednak nowy pomysł Cloudflare żartem nie jest, a wybór takiej daty na start jest w pewnym sensie uzasadniony.

Cloudflare postanowiło uruchomić nowy serwer nazw DNS, który, według zapewnień firmy, ma być nastawiony na prywatność, bezpieczeństwo i szybkość. Jego adres jest bardzo prosty do zapamiętania ponieważ jest to 1.1.1.1. W tym kontekście 1 kwietnia nie jest przypadkową datą, ponieważ jest to pierwszy dzień czwartego miesiąca roku. Adres zapasowego serwera też nie jest trudny do zapamiętania, ponieważ jest to 1.0.0.1.

„Uważamy, że to straszne, że dane użytkowników są bez ich wiedzy i zgody sprzedawane reklamodawcom i używane do namierzania konsumentów,” stwierdził Matthew Prince, współzałożyciel Cloudflare. „Szczerze mówiąc, my nie chcemy wiedzieć co ludzie robią w Internecie – to nie nasza sprawa. Zaprojektowaliśmy 1.1.1.1 w taki sposób, by mieć pewność, że ani my, ani dostawcy internetu z całego świata też nie będą tego wiedzieć.”

Brzmi nieźle, a Cloudflare ręczy swoją reputacją za to, że tak jest w rzeczywistości. A jeśli to mało, to coroczny audyt prowadzony za KPMG ma zagwarantować, że Cloudflare dba o prywatność użytkowników dokładnie w taki sposób, w jaki zapowiada.

Zapewne zastanawiacie się, ile musiała zapłacić firma za tak atrakcyjny adres IP? Okazuje się, że nic. Oba adresy były od bardzo dawna w puli należącej do organizacji APNIC, czyli rejestru internetowego dla regionu Azji i Pacyfiku. Grupa badawcza organizacji chciała wykorzystać go do analizy śmieciowych zapytań do tych atrakcyjnych adresów, ale za każdym razem gdy próbowano rozgłosić te IP, sieć organizacji padała przeciążona. I tutaj pojawiło się Cloudflare, które zaoferowało swoją sieć szkieletową, proponując jednocześnie stworzenie systemu DNS, który byłby nastawiony na prywatność. Naukowcy uznali to za godny pochwały cel i udostępnili oba adresy.

Ilustracja: Cloudflare

podobne treści