internetnews

​Facebook chce zmienić internet

Facebook ogłosił wczoraj, że szykuje kilka nowości. Nie chodzi jednak o zmiany samego Facebooka. Serwis chce się rozprzestrzenić na cały internet.

Niewiele jest osób w sieci, które nie znają Facebooka. Serwis ma ponad 400 milionów aktywnych użytkowników. I wiadomo – jest to serwis społecznościowy. Pozwala więc szukać znajomych, rozmawiać ze znajomymi, ale też polecać znajomym to, co w sieci się znalazło. Facebook robi krok naprzód. Postanowił umożliwić swoim użytkownikom korzystanie z tych samych usług na wszystkich stronach internetowych.

Przyciski „Lubię to”

Wszyscy użytkownicy Facebooka znają ikonkę uniesionego kciuka. W ten sposób można polecić znajomym ciekawe treści. Ale teraz te same ikonki pojawią się nie tylko w samym serwisie, ale również na innych stronach. Wszystko, co „polubisz”, w prosty i łatwy sposób pojawi się błyskawicznie na twoim facebookowym profilu.

Twarze znajomych

Z „lubieniem” wiąże się też kolejna nowość – pojawiające się na stronach twarze znajomych. Jeśli w codziennej wędrówce przez sieć spotkasz gdzieś uśmiechniętą buźkę twojego kumpla, oznacza to, że kliknął on przycisk „lubienia” właśnie na tej stronie.

Facebook uważa, że to rekomendacje od znajomych staną się przyszłością internetu. Zwykłe przesyłanie łączy to już przeżytek.

Paski narzędzi

Facebook stworzył również nowe paski narzędzi, które twórcy stron będą mogli umieszczać na dole każdej witryny. Pasek pozwoli ci „lubić” daną stronę, ale również pokaże opinie twoich znajomych o tej stronie.

Bez logowania

Nie musisz się martwić. Wszystkie te rzeczy nie będą wymagały od ciebie ciągłego logowania się facebookowym hasłem. Wystarczy, że zalogujesz się na Facebook.com, a zawartość na innych stronach pojawi się automatycznie.

Facebook będzie wszędzie

Tak, Facebook rozłazi się po caluteńkiej sieci. Co to zmieni? Na pewno ułatwi wybór dobrych stron. Wiadomo, internet rozrósł się do niebotycznych rozmiarów, a znalezienie w nim ciekawych treści robi się coraz trudniejsze. Dlatego prędzej czy później surfowanie musi się oprzeć na rekomendacjach – czy to znajomych, czy na przykład wyszukiwarki internetowej.

Jednak istnieje ryzyko, że stworzy się pewien zamknięty krąg stron, które znajomi polecają sobie nawzajem, a nowe terytoria pozostaną jedynie na marginesie, zapomniane przez świat. Czy to jest internet, o jakim marzyli jego twórcy? [CNN.com, Facebook]


podobne treści


  • groovemanager

    FB i cała szopka wokół niego. Nie mam, nie potrzebuje, starczy mi MySpace.